Pokaż uproszczony rekord

dc.contributor.authorBudrewicz, Tadeuszpl_PL
dc.date.accessioned2017-09-12T10:06:22Z
dc.date.available2017-09-12T10:06:22Z
dc.date.issued2000
dc.identifier.isbn83-7271-045-7
dc.identifier.issn0239-6025
dc.identifier.urihttp://hdl.handle.net/11716/1953
dc.description.abstractPisanie wstępu do zbioru studiów w sytuacji, gdy niektóre - w nieco innej postaci lub we fragmentach - były drukowane albo prezentowane publicznie jako referaty na konferencjach naukowych jest zadaniem krępującym. Gdyby nie wzgląd na konwencje wydawnicze, wolałbym użyć tu słowa „usprawiedliwienie". Każdy powrót do tematu już opracowanego jest oceną rangi samego problemu, ale też oceną wcześniejszego ujęcia, a także ustosunkowaniem się do osiągnięć innych badaczy. Staram się na bieżąco śledzić postępy badań nad życiem i twórczością Marii Konopnickiej i na tej podstawie sądzę, iż tematy i wątki myślowe, jakie podejmowałem, są aktualne. W ostatnich latach wydano kilka wartościowych i oryginalnych książek o autorce Roty oraz studiów analitycznych. Świadczy to o żywotności jej pisarstwa. Prace te podejmują inne zagadnienia od tych, które mnie frapowały, jest to więc pośredni dowód na rozległość myślową i artystyczną wielokształtność dzieł poetki. Niniejsza publikacja ma pokazać te aspekty jej twórczości, które - jak styl, obrazowanie, formowanie się jakiegoś tekstu, niektóre przejawy recepcji - nie są dostatecznie rozpoznane w badaniach historycznoliterackich. Skupiono się głównie na analizie warsztatu pisarskiego, inspiracje tekstologiczno-edytorskie starano się wykorzystać do interpretacji stylistycznych. Kusiła przy tym chęć zwrócenia uwagi na nieznane a ważne warianty tekstów będących w powszechnym obiegu oraz inne dokumenty przeoczone w pracach historyków literatury. Obok względu merytorycznego „usprawiedliwia” mnie potrzeba dydaktyczna. Do przygotowania tej pracy zachęcali mnie i przekonywali specjaliści z zakresu literatury pozytywizmu z kilku ośrodków akademickich, wskazując niedostępność tekstów już ogłoszonych. Istotnie: były publikowane w niskonakładowych wydawnictwach specjalistycznych albo lokalnych, do których dostęp nie jest łatwy, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach. Może więc teraz będą przydatne studentom i nauczycielom. Praca ta nie jest sumą wszystkiego, co autor dotąd o poetce napisał. Sposobem ujęcia wiąże się jednak z ogłoszonymi gdzie indziej interpretacjami jej wierszy czy komentarzami do wyborów poezji i nowel. We wszystkich starano się pokazać Konopnicką bez patosu i sztampy, ale i bez pobłażliwego uśmiechu, jaki dla niejednego polonisty zastępuje zwyczajny brak oczytania w jej twórczości. Wobec różnych dezinformacji i przekłamań biograficznych autor nie mógł i nie chciał być obojętny - w imię prawdy. Aby mówić o Konopnickiej bez uciekania się do truizmów i ogólników, przedstawione tu szkice w większości opierają się na studiowaniu autografów i autorskich przekształceń, jakim ulegały jej utwory. Taka lektura jest fascynująca, ale i nużąca. Materiał dowodowy został przeto zaprezentowany w reprezentatywnym skrócie. Układ pracy sygnalizuje trzy kręgi tematyczne: biografię, analizy utworów, recepcję. Zaczynają ją szkice o charakterze ogólnym, dotyczące problematyki obecnej w całej twórczości. Kolejny zespół to studia nad wybranymi zagadnieniami i utworami mniej znanymi. Sprawy recepcji ogląda się poprzez pracownię niektórych historyków literatury. W funkcji podsumowania występuje szkic o obecności Konopnickiej w szkole w ostatnich latach. Bo w gruncie rzeczy praca ta ma pomóc w rozważaniach o tym: czy? o czym? jak? mówić o Konopnickiej na użytek uczniów.pl_PL
dc.language.isoplpl_PL
dc.publisherWydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Krakówpl_PL
dc.relation.ispartofseriesPrace Monograficzne - Akademia Pedagogiczna im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie ; 295pl_PL
dc.subjectKonopnicka Mariapl_PL
dc.subjectkrytyka i interpretacjapl_PL
dc.titleKonopnicka : szkice historycznoliterackiepl_PL
dc.typeBookpl_PL


Pliki tej pozycji

Thumbnail

Pozycja umieszczona jest w następujących kolekcjach

Pokaż uproszczony rekord