Osoby niepełnosprawne w drodze ku dorosłości
Oglądaj/ Otwórz
Autor:
Wolska, Danuta
Redaktor:
Wolska, Danuta
Wydawca:
Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Pedagogicznego, Kraków
ISBN: 978-83-7271-883-9
ISSN: 0239-6025
Język: pl
Słowa kluczowe:
osoby niepełnosprawnedorosłość
Data: 2014
Metadata
Pokaż pełny rekordStreszczenie
Każdy w swoim życiu nieustannie i na nowo dokonuje wyboru określonej drogi życiowej. Wybierając jedną, z pewnością
zastanawia się, czy jest ona właściwa, czy doprowadzi do zamierzonego celu. Wybierając określony kierunek, cel
swojego życia, kroczymy różnymi drogami. Czasami są one równe, piękne – można porównać je do autostrady. Niekiedy
jednak są kręte, wyboiste, trudne do pokonania. Zdarza się i tak, że wybrany kierunek, podążanie określoną drogą
doprowadza nas na rozdroża, zastanawiamy się, w którą stronę podążyć dalej, aby wyznaczony cel osiągnąć. Ta
zdolność, a zarazem możliwość wybierania określonego kierunku rozwoju własnego życia, przypisana jest w głównej
mierze osobie dorosłej. Z pewnością każdemu z nas przychodzi to z trudnością. Podjęte decyzje analizujemy w różnych
aspektach, chcąc mieć przekonanie o słusznie wybranym kierunku. Raz podjęta decyzja może czasami zaważyć na całym
naszym życiu i nie ma już powrotu. W innych wypadkach można zawrócić i zacząć od nowa. Ileż w międzyczasie
przeżywamy tragedii, ponosimy liczne koszy emocjonalne, psychiczne, a czasami też materialne. Są to koszty
osobiste, lecz niekiedy dotyczą też innych osób, za które jesteśmy odpowiedzialni. Potrafimy to sobie jednak
wytłumaczyć, zracjonalizować. Wydaje się to takie oczywiste i proste.
Czy takie proste wybieranie określonej drogi przez osoby z mniejszym potencjałem rozwojowym jest możliwe i do
wykonania? Z pewnością odpowiedzi prostej i jednoznacznej nie ma. Ze względu na charakter publikacji, którą Państwo
otrzymują do swoich rąk, nie czas i miejsce na wymienianie licznych trudności, na jakie napotykają osoby
niepełnosprawne na codziennych drogach swojego życia. Trudności te mogą wynikać z istoty niepełnosprawności, ale
często wpływ na to ma nastawienie społeczeństwa do tej grupy osób.
Pomijając te aspekty, warto zatrzymać się i spotkać z osobą z niepełnosprawnością, tak jak z każdą inną osobą.
Porozmawiać z nią, wsłuchać się w jej marzenia, pragnienia, tak jak to czynimy przy spotkaniu ze współmałżonkiem,
przyjacielem, kolegą z pracy, sąsiadem. To wymaga zatrzymania się, znalezienia czasu, powiedzenia: „Ty jesteś dla
mnie ważny”. Czasami takie spotkanie wymaga jedynie wysłuchania, a czasami odpowiedzenia na liczne ważne pytania
życiowe, których osoba ta nie ma komu postawić, a na które sama nie znajduje odpowiedzi. Już
samo wysłuchanie to poważne zadanie, to powiedzenie, że Ty i Twoje problemy
są dla mnie ważne, nie bagatelizuję ich. Czas pomiędzy wysłuchaniem a daniem
odpowiedzi na stawiane pytania to ten cudowny wymiar wspólnego wsłuchiwania
się w siebie, w poszukiwanie dobrej drogi wzrostu. Udzielenie odpowiedzi
na stawiane pytania to wzięcie odpowiedzialności za nadanie kierunku drodze
życiowej danej osoby. Jeśli wspomniany wymiar wspólnego wsłuchiwania się
w siebie zostanie zaprzepaszczony, dokonany wybór nie stanie się piękną drogą,
lecz ścieżyną porośniętą licznymi cierniami, które powodować mogą nieustanne
krwawienia zarówno u osoby niepełnosprawnej, jak i u osób ją wspierających.